Archiwum z Lajf

Budowa domu cz.4 (projekt Amelia, strop, góra)

Na zdjęciach można zobaczyć ogólną „fachowość” ekipy budującej. Nie chce mi się więcej o tym pisać i psuć sobie nastrój w niedzielę.
Mogę powiedzieć, że dobrze, „że się nie zawaliło”, no i większość ich błędów będzie dało się poprawić. Kolejne ekipy będą miały więcej roboty.
Zobaczymy jak to będzie wyglądało, kiedy przyjdą „dachowcy”. Jednak wpierw muszę znów jakoś ściągnąć tych, co jeszcze nie skończyli roboty murarskiej.

Link do projektu Amelia (dla zainteresowanych, którzy zamierzają budować to samo).

Stan na 23.07.2011 ;]

Budowa domu cz.3 (projekt Amelia, strop, komin)

Udało się znów ściągnąć ekipę na plac budowy… Wszystko idzie dalej do przodu, co widać za zdjęciach (dodatkowo wprowadziłem nowy sposób wyświetlania zdjęć, teraz widać już bardziej opcję zmiany obrazka na następny i takie tam magiczne;)).

Zaczęli robić komin (niezły się klocek zrobił:)), układać strop, przygotowywać się do zrobienia schodów wewnętrznych.

Link do projektu Amelia (dla zainteresowanych, którzy zamierzają budować to samo).

Stan na 30.06.2011 ;]

Nie palę już od…

Robię ten wpis jedynie po to, żeby móc sobie go kiedyś przeczytać. Nie palę od 01.06.2011, czyli będzie już prawie miesiąc. Jeszcze nie zwariowałem, psychicznie jestem nawet prawie stabilny, z naciskiem na prawie.

Co będzie dalej? We will see… za dużo rzeczy dzieję się dookoła, żeby zastanawiać się nad „pierdołami” :) .

Budowa domu cz.2 (projekt Amelia, ściany zewnętrzne, schody)

W momencie, w którym dodaje te zdjęcia schody już są skończone. Technicznie jakość fotek od treraz powinna być lepsza (oczywiście tylko technicznie, bo fotograf i tak dupa), po prostu nie zauważyłem, że w Irfan View podczas zmniejszania nie jest włączona funkcja resample.
Odnośnie budowy, bank wstrzymuje mnie już drugi tydzień z wypłatą drugiej transzy, a w tym momencie mogę mieć już wybudowane aż do transzy nr 3…

Coraz fajniej, szkoda, że nie mam zdjęć zbrojenia schodów;].

Link do projektu Amelia (dla zainteresowanych, którzy zamierzają budować to samo).

Stan na 05.06.2011 ;]

Budowa domu cz.1 (projekt Amelia, fundamenty)

Wrzucam zdjęcia naszego domu, który jest w budowie. W sumie jest już sporo więcej niż fundamenty, jednak z braku czasu fotki leżą i czekają. Jak zdrowie i bank (który się spóźnia z wypłatą kolejnej transzy kredytu) pozwoli, to umieszczę następne etapy budowy. Zdjęcia robione na szybko, artystycznie i technicznie piękne to nie są, ale kurde, coś jest w tych murach, nie?;).

Link do projektu Amelia (dla zainteresowanych, którzy zamierzają budować to samo).

Stan na 22.05.2011 ;]

Chwilowy brak aktualizacji bo…

…bo gram w Fallout New Vegas. Sam nie wiem co napisać. Jak ktoś grał w latach 90tych w Fallout 1 i Fallout 2 to będzie tą grą zachwycony. Klimat, muzyka, długość rozgrywki, grywalność na bardzo wysokim poziomie. Pomyśleć, że gdzieś po drodze była jeszcze część trzecia tej gry(+jeszcze jakieś inne wynalazki typu Fallout Tactics),która nijak miała się do części poprzednich, dopiero F:NV jest godnym następcą.

Przy okazji napiszę o galerii zdjęć kolegi z pracy – Artura, polecam, bo zdjęcia naprawdę bardzo dobre:).

Kolejne aktualizacje pojawią się wkrótce(jak skończę w/w grę :D ), zdjęć ostatnio nie robie. Do przeczytania też czeka na mnie Metro 2033 i ostatnio wydana w Polsce Metro 2034 :) . Może wrzucę jakąś krótką recenzję? Się zobaczy.

Dodatkowo w jednym poście, jakoś tak musiałem umieścić to:

Jak byłem dzieckiem świat wyglądal tak

Jak byłem dzieckiem świat wyglądal tak

Genialny sposób na wolny transfer ;)

Masz problemy ze swoim internetem? Pliki ściągają się wolno? Oto rozwiązanie(za komixxy.pl).

Grawitacja

Grawitacja

Promowanie własnej strony

Ha! Musiałem coś napisać na ten temat. Postanowiłem poza oczywistym dodaniem się do googla, dodać się także do tzw. śmieciowych stron promujących(inaczej zwanych katalogami). A po co to? Ano po to, że im więcej innych stron linkuje do mnie, tym lepiej moja strona widoczna jest w googlach(wyskakuje wyżej w wynikach wyszukiwania). W dużym uproszczeniu, nie będę tu się zagłębiał(SEO, page ranki bla,bla).

Chodzi o coś innego, o te katalogi… Dlaczego ten mechanizm jest tak nienormalny? Wpisując w google frazę „katalog stron” wywala 13,900,000 wyników. Czyli mówiąc prosto – wygenerowane zostało 14 milionów śmiecia.

Czy ktoś z Was używał kiedykolwiek takiego wynalazku jak katalog?

Żeby było fajnie, taki katalog dla twórcy to całkiem dochodowy biznes. Możesz se panie kupić linka za np. smsa, zapłacić trochę złotówek przelewem, dodać wyróżniony wpis i zapłacić jeszcze więcej?
Prawie za każdym razem trzeba jeszcze zakładać konto, podać trochę danych osobowych, ble!

Postanowiłem nie płacić, dodawać się do wartościowych stron z treścią i samemu dodawać strony z treścią(dopóty, dopóki mechanizm google i innych wyszukiwarek się nie zmieni). Czyli, jak czytasz ten tekst teraz, to poczuj się zajebiście wyjątkowy – tej strony tak naprawdę nie ma w internecie i długo jeszcze nie będzie. Zawsze też możesz znaleźć inną używając katalogu;).